Cris7 pisze:To dość ciekawe podejście. Będąc słabym taktykiem niewątpliwym sukcesem jest trzykrotne osiągnięcie finału LM z dwoma różnymi drużynami. Facet ma szczęście.
A czy ja mowie ze jest totalna ciota ? Nie , poprostu smiesza mnie opinie co niektorych ze jaki to on jest prze i wogole mistrz . U siebie w notesie wylicza trajektorie lotu pilki z wolnego, podczas sniadania wylicza to ile akcji w przyszlym meczu bedzie mial przeciwnik , a tak wogole to on juz zna wynik meczu. Gdyby byl takim super taktykiem to nie remisowaliby tylu meczy z "przecietniakami" i nie traciliby do lidera 17 pkt . Kiedys Benitez powiedzial ze on nie umie dobierac do slabych teamow taktyk bo zmieniaja czesto , nie maja swojego stylu itd itp. Znakiem tego powinien wrecz z latwoscia pykac takie zespoly jak MU, Chelsea czy Arsenal. A tym czasem w pojedynkach z nimi ssa palke i moga liczyc na conajwyzej remis
Cris7 pisze:Polityka transferowa? Tacy gracze jak Djemba-Djemba, Kleberson, Veron to chyba nie były strzały w dziesiątkę Fergusona? Z kolei Benitez chyba nie chybił ściągając Torresa, Benayouna, Mascherano, Kuyta? W mojej opinii nie, ale możesz mieć inne zdanie. Nie podzielam zdania, że Benitez jest lepszym menedżerem niż Ferguson. Absolutnie Fergie jest dla mnie wielki i podziwiam jego pracę dokonania. Ale jednocześnie dziwi mnie niedocenianie umiejętności Rafy.
Podajesz transfery sprzed kilku lat



