Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post autor: Remik » 04 lut 2008, 0:19

Skonczyło sie na 5:0. Do momentu zdobycia drugiej bramki WKS grało srednio. Bardzo czesto Gwinea dochodziła do sytuacji strzeleckich jednak nie udalo im sie ich wykorzystac. Moze gdyby udalo im sie zdobyc gola na 1:1 mecz bylby bardziej zaciety. Po drugim golu Wybrzeze zaczelo grac na miare swoich mozliwosci i zrobilo kanonade na bramke Kemoko Camary, ktory trzeba przyznac nie popisał sie przy pierwszym golu Keity. Po golu Drogby obrona Gwinei została rozmontowana i gracze WKS wchodzili w ich pole karne jak w maslo. Nie wiem jak tego nie mogl strzelic Dindane. Za to ładnym strzałem popisał sie chyba najmniejszy na boisku Bakari Kone.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”