W ogole czy wiziałes go w akcji w innym meczu? Ewidentnie brakuje tu zwrotu "w tym meczu".fieldy pisze:A Suazo to w ogóle jakas porazka.
Druga sprawa to nasza słaba gra. Chaotyczna, rwana, dodatkowo poprzez idiotyczne zachowania Vieiry czy Materazziego mogło się skończyć bardzo źle. Własciwie tylko dzieki Julio można cieszyc sie z trzech punktów. Cruz się zaciął i co ciekawe ma sytuacje i marnuje je jak nie on. Podejrzewam, że jeszcze mecz, moze dwa i do składu wróci Crespo. Przychylam się do opinii iż podyktowany karny jednak z dupy, ale sedzia w ogole nie panował nad wydarzeniami na boisku. Oprócz gafy z karnym, były zbyt szybkie zółtka np. dla Cambiasso, brak kartki czerwonej dla Pozziego, dziwne decyzje ze spalonymi i brakiem rzutów rożnych.
Wielki Julio Cesar. On nie tylko dal nam trzy punkty, niewykorzystanie potknięc Romy i Juve mogłoby się poźniej zemścic. Gracz meczu i jedyna jasna postać wczorajszego popołudnia. Forza Julio! Forza Inter!



