GKS Katowice (zbiorczy)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 04 lut 2008, 15:45

cloner pisze:Musze przyznac, ze fajnych masz znajomych. Ja sie jeszcze nie spotkalem z lansem stadionowym wsrod plci brzydkiej, raczej plec piekna chodzi na mecz wymalowana i szuka facetów
Wczesniej nie odpisalem ale teraz ...
Pisalem to majac na mysli twoich ziomkow :lol: moze odwolalem sie do troche starej sprawy ale wg mnie takich do tej pory mozna spotkac na trybunach. Piszac to mialem na mysli kibica Polonii, to dawne czasy, moze go juz nie ma, to bylo jeszcze jak pewnie ty omijales stadion szerokim lukiem - Polonia w 3lidze a od was przyjechali do Piasta na mecz z hmmm chyba Slaskiem, byl tam taki lysy koles ale takich wymiarow ze to juz istna przesada, wygladal jakby wpierdzielil w siebie 2 apteki, tak duzego goscia nie widzialem. Zeby nie bylo az takich skrajnosci ze najezdzam na Polonie to na meczu repry z Wegrami, siedzialem obok kibicow Polonii, w rozumieniu clonera tych prawdziwych kibicow, no i spoko goscie, zadnej napinki itp ale zarowno 1 przyklad jak i drugi to nie jest regula :!: Nie wiem czy ich znasz bo to tez dosc dawno - Polska - Wegry

Fishbone pisze:Ja piszę prawdę, Cloner też aktywny kibic w sensie obecności u siebie jak i na wyjeździe, więc potrafi zrozumieć moje spostrzeżenia a Ty potrafisz wiedzieć lepiej od nas siedząc w domu.
Przeciez pisal o tym ze dostal bo na meczu byl na blaszoku bez barw wiec chyba w domu nie siedzial :!: piszesz prawde tylko ta prawda jak widac zalezy od pkt siedzenia, patrzenia, w tym przypadku jest czyms relatywnym. W tej ocenie mim zdaniem macie lekko zdeformowana percepcje, moze Wilmore tez lekko przjaskrawia ale ja bedac na 1meczu gieksy jestem w stanie mu uwierzyc :!:
Poszedlem na mecz popatrzec jak kumpel sobie radzi (zagral kilka minut :P), nie wbijalem sie do zadnego mlyna bo i po co ale on przyszedl do mojego sektora bowiem wtedy blaszok byl zamkniety, mnie tam rybka ale widzialem jak niektorzy panowie z ofensywy dziwne sie na mnie patrza, w sumie nie wiem moze chodizlo o barwy albo o cos innego, ale tak czy owak nie wiem bo na patrzeniu sie skonczylo, ogolnie takie cos mnie nie rusza. Kwestia dziewczyn poruszona przez Wilmore - rowniez sie z tym zgadzam. Jezeli mowa o samej zadymie to juz raz sie pytalem o co chodzilo - grupa kibicow gonila ochraniarza, nie wnikam czy czyms zawinil czy nie \, zdaje sie Fishbone to wyjasnial ale to tez pewnie subiektywa ocena, tak czy owak dla przypadkowego widza, przypuscmy ze dziadka z wnuczkiem, czy ojca z synem taka sytuacja moze wukyrzuc ze stadionu, gdy zostanie potracony przez grupke rozwscieczonych kibicow, ktorzy potem z kaskiem ochroniarza ganiaja jak z trofeum, ... i w las

Jezeli mowa o wyjazdach to cloner czy w "promocjach" tez wszystko jest ok :?:
Jezeli nawet frekwencja przez chipy bedzie mniejsza to bedzie mialo pozytywny wydzwiek. Bo .... prawdziwego kibica to napewno nie wykurzy ze stadionu :!:

Wróć do „Polska”