Od 18 lat nie wygrali Mistrzostwa, co więcej nawet nie mieli o czym marzyć. Liverpool to jest taki Milan angielskiej piłki. Żeby móc o czymkolwiek mówić w pierwszej kolejności jest potrzebna zmiana trenera który po pierwsze: będzie miał jakiekolwiek pojęcie o angielskiej piłce (Rafa taki świetny taktyk, a Wigan nie rozpracował), po drugie: przy kupnie zawodnika nie będzie się kierował tylko sentymentem do Hiszpanów.metol pisze:żeby naprawdę marzyć o mistrzostwie.
Co do Waszych rozmyślań na temat CL i Barclays...
Liga trwa cały rok, natomiast CL to turniej. O tym kto wygra decyfuje dyspozycja dnia. Nie ma czego tutaj porównywać, zwycięstwo w lidze i to takiej lidze jak angielska dla mnie, podkreślam dla mnie jest znacznie ważniejsze niż te w turniejowym CL.
Co czyni go jednych z najlepszych DM'ów na świecie.metol pisze:Jego determinacja, ambicja, waleczność, pracowitość, strzał na pewno imponują
Reasumując... w tym sezonie bliżej wygrania ligi jest Everton aniżeli Liverpool.



