Jak powiedział gilardino11 - stereotyp. Wenger tylko w Carling Cup gra dzieciakami, czy też rezerwami, czy jeszcze inaczej: młodzieżą. Tam grają głównie piłkarze w wieku 17-20 lat. Średnia podstawowych "11" w CC wynosi przewaznie 20 lat [a to ze względu na obecność 2, 3 graczy typu Gilbero, Gallas, którzy podnoszą średnią]. Jesli chodzi o pozostałe 3 fronty [liga, liga mistrzów i FA Cup] Wenger gra pierwszym składem, a tutaj już młodzieży nie ma, nie wspominając o dzieciakach. Jest kilku młodych graczy - mozna oczywiście ich umownie nazwać dzieciakami. Zwłaszcza jak zagrają przeciwko doświadczonej drużynie Milanu. Jednak są to Clichy, Fabregas, oraz Adebayor - reszta już taka młoda nie jest. Pisze o podstawowej "11". Bo rezerwowi rzeczywiście w większosci są bardzo młodzi [z małymi wyjątkami jak Jens, czy Gilbero Silva]Wilmore pisze:ciekaw jestem, czy dzieciaki Wengera są w stanie awansować do ćwierćfinału w starciu z naprawdę mocną ekipą, bo na razie ich starcia w tym sezonie pokazują, że mocni rywale niezbyt im leżą.
Podstawowa "11":
Almunia - 31, Gallas - 31, Sagna - 25, Kolo - 27, Clichy 23, Hleb - 27, Cesc - 21, Flamini - 24, Rosicky - 28, Adebayor - 24, van Persie - 25
Oczywiście można wziąć pod uwagę Eduardo zamiast Robina, ale są w tym samym wieku, wiec ...
Jak widać wcale takie dzieciaki to nie są.
Na ławce też nie tylko młodzi siedzą; Jens - 39, Gilberto - 31, Fabian - 23, Eboue - 25, Hoyte - 24.
I młodzi też są, ale jak widać, nie są to same dzieci.
Chyba trzeba będzie niedługo osobny temat założyć. Bo się bałagan zrobi
Przepraszam za zaśmiecanie tematu



