FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 06 lut 2008, 15:31

Mentor pisze: Srając na interesy klubu dzięki któremu w dużej mierze ich reprezentant jest tym kim jest.
No pewnie, bo gdyby nie Barcelona, to nie byłoby takiego Marqueza - nie rozśmieszaj mnie.
Mentor pisze:i jakaś kompetentna osoba nawiąże rzeczywistą współpracę na linii kluby - reprezentacje.
Kompetentna - według Ciebie - to taka, która Marquezowi pozwoli grać tylko w meczach o stawkę w barwach Meksyku, i to tylko wtedy, gdy Barcelona wyrazi zgodę i dostanie tryliard euro zwrotu? :)
Nie lubię Blattera, ale doskonale robi broniąc interesów reprezentacji - poprzez usuwanie piłkarzy z kadry w takich meczach, jak ten nadchodzący Meksyku, reprezentacja staje się rzeczą totalnie trzeciorzędną w obecnym futbolu światowym.

Wróć do „Hiszpania”