No pewnie, bo gdyby nie Barcelona, to nie byłoby takiego Marqueza - nie rozśmieszaj mnie.Mentor pisze: Srając na interesy klubu dzięki któremu w dużej mierze ich reprezentant jest tym kim jest.
Kompetentna - według Ciebie - to taka, która Marquezowi pozwoli grać tylko w meczach o stawkę w barwach Meksyku, i to tylko wtedy, gdy Barcelona wyrazi zgodę i dostanie tryliard euro zwrotu?Mentor pisze:i jakaś kompetentna osoba nawiąże rzeczywistą współpracę na linii kluby - reprezentacje.
Nie lubię Blattera, ale doskonale robi broniąc interesów reprezentacji - poprzez usuwanie piłkarzy z kadry w takich meczach, jak ten nadchodzący Meksyku, reprezentacja staje się rzeczą totalnie trzeciorzędną w obecnym futbolu światowym.



