FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 06 lut 2008, 15:41

Nadinterpretacja nie jest dobra. Jeżeli czegoś nie napisałem to znaczy, że to nie przypadek. Skup się wobec tego na tym co napisałem a nie na tym co Ci się wydaje.

Kompetentna to znaczy taka, która rozwiąże problem spotkań towarzyskich w środku sezonu kolidujących często z ważnych spotkaniami klubowymi. Wiem, że nie jest to łatwe, ale Blatter nie robi nic w tym kierunku a tego zrozumieć nie mogę.
Wilmore pisze:No pewnie, bo gdyby nie Barcelona, to nie byłoby takiego Marqueza - nie rozśmieszaj mnie.
Siedzisz w mojej głowie czy zostały Ci fusy po herbacie i się nudzisz :>

To w klubach piłkarze trenują utrzymując formę. To w klubach piłkarze podnoszą swoje umiejętności. To kluby płacą piłkarzom za uprawianie zawodu. Reprezentowanie narodowej reprezentacji powinno być priorytetem, ale z poszanowaniem klubów bez których śmiem twierdzić nie byłoby niczego.

Powtórzę jeszcze raz, że nie mam żadnych pretensji do Rafy. To normalne, że chce reprezentować swój kraj zawsze i wszędzie.

Wróć do „Hiszpania”