Łobodziński to na razie gra na Cyprze, jak będzie w Wiśle, to będzie fajnie. Na razie to Matusiak jest w Holandii, a Łobodziński w Lubinie. Bez euforii, póki nie będzie oficjalnego ogłoszenia transferów, bo może być jeszcze wielki zonk.Marco pisze: Łobodziński też w Krakowie, czekamy tylko na potwierdzenie oficjalne przez klub Smile))



