Ronaldo rozegrał niezłe podobne niezłe spotkanie w barwach Portugalii. Oglądałem fragmenty ich meczu przeciwko Włochom i było kilka niezłych zagrań naszego asa, w tym dwa nieźle wykonane rzuty wolne, ale wybronione przez Amelię. W końcówce pojawił się Nani, ale poruszał się jak dziecko we mgle.
Bramkę dla reprezentacji strzelił tylko jeden nasz piłkarz(nie będę liczył samobója Evansa
W reprezentacji Anglii całe spotkanie rozegrali Rio, Wes i Wayne. Z kolei Owen wszedł na boisko w 73 minucie. Podobno Wazza zmarnował kilka sytuacji, a mało pewnie prezentował się Brown. Ale opieram te informacje na relacjach portali. Brzmią jednak dość realistycznie



