FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post autor: revan » 09 lut 2008, 23:50

Koniec Iej połowy i wynik to jedyna dobra wiadomość. Ktoś może się zapytać dlaczego dobra? Ano bo gdyby nie Valdes i niezbyt dobra skuteczność napastników Sevilli mogłoby być już spokojnie ze 3:0. Ze strony Barcy ani jednej dobrej okazji. Obrona nie potrafi wyprowadzić piłki z własnej połowy, pomoc nie istnieje, co ma wymierny wpływ na postawę ataku. Do tego dziwne ustawienie tegoż napadu. Dlaczego Messi gra po raz kolejny środkowego napastnika? Dlaczego Gio znowu po prawej, kiedy w kilku meczach pokazał, że na lewej flance czuje się znacznie lepiej. Jedynym jasnym punktem drużyny jest Valdes. Reszta katastrofalnie.

Wróć do „Hiszpania”