FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 10 lut 2008, 0:43

No i mamy 1-1. Mimo iz Barca gra nieco lepiej to i tak z pewnoscia nie zasluzyla na bramke. Duza w tym zasluga Palopa ktory fatalnie zachowal sie przy strzale Xavi'ego.

P.S Czerwonej dla Keity nie powinno byc. Pierwsza zolta dostal za czysciutki wslizg ( choc do konca tego wslizgiem nazwac nie mozna ).

EDIT :

Koniec. Dobre spotkanie Sevilli slabe Barcelony. Sevilla moze miec tylko do siebie pretensje ze nie potrafili wykorzystac jeszcze jednej z wielu sytuacji jakie w tym spotkaniu mieli. Swietny mecz Capela oraz Diego Alvesa. Dobrze gral srodek Sevilli, Poulsen oraz Keita. W Barcelonie mozna chyba tylko wyroznic Valdesa.
Ostatnio zmieniony 10 lut 2008, 0:55 przez Asteniu, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”