IMO biorąc pod uwagę jak mecz się ułożył - gol na 1:1 + czerwo Keity to Sevilla powinna się cieszyc z tego punktu, bo przez ostatni kwadrans nie wychodziła prawie z własnej połowy, a jej gracze raz po raz uskuteczniali akcję pt. 'śmierc i zmartwychwstanie po kilkudziesięciu sekundach gry na czas'.Asteniu pisze:Czyli Sevilla powinna sie bardziej cieszyc niz Barcelona ??
Żeby była jasnośc - nie twierdzę, że zasłużyliśmy na 3 punkty, albo nawet na punkt, ale w efekcie tego jak sie mecz potoczył mogliśmy wyjechac z kompletem punktów grając w mocno przetrzebionym składzie na terenie na którym np. Real nie zrobił nawet sztycha...


