Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post autor: Moofasa » 10 lut 2008, 20:59

No i Faraonowie utrzymali się na tronie. Utwierdzili tym wszystkich że poprzednie zwycięstwo to nie przypadek, a i w następnych turniejach (nie tylko w PNA) będe im się baczniej przyglądał niż dotychczas.
Kamerun dziękuje Songowi :angry2: Jak tak doświadczony gracz mógł odwalić taką sztuczkę w tak ważnym meczu :roll: Zamiast podawać czy nawet na pałe wybijać to przyjął piłkę (jeszcze mu odskoczyła) uderzył kolankiem i zaczął za nią biec, a dodając do tego walecznego Zidana to nic z tego dobrego nie mogło wyniknąć. Po cichu liczyłem że Song strzeli gola, i odkupi winę tak jak Matrix na MŚ :P
Egipt kontrolował grę i tylko czasami dopuszczał Kamerun do głosu a dzięki Kameniemu nie skończyło się wyżej. Pod koniec było trochę dziwnych sytuacji ale sędzia ogólnie jakiś nie za bardzo był... Widać że z Beninu :lol: Mało stanowczy, mimo że pokazał parę kartek to imo za dużo pozwalał zawodnikom. Eto'o starał się jak mógł ale jak wiemy nie zawsze wszystko wychodzi.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”