No i znów Ronaldo połamany, nie chciałbym mówić "a nie mówiłem" ale chyba jednak z tego gracza już za dużo nie bedziecie mieli pożytku.1 lutego fieldy pisze:A co do Ronaldo. Z tego co ja wiem, to przez długi okres czasu nie mógł dojśc do siebie, jedna kontuzja się kończyła, miał wracać do gry - nagle zaczynała sie druga [albo odnawiała ta stara - nie pamiętam dokładnie]
Wiec moze teraz też tak szybko nie wróci. Tym bardziej, ze piszesz coś o tym, ze jeszcze jakies kłopoty z mięsniami ma.



