Poza tym nie rozumiem także tej całej nagonki na Brocchiego. Fakt nie jest to jakiś wybitny piłkarz, ale jako człowiek od czarnej roboty sprawdza się dobrze- jest agresywny i waleczny. Mimo że w ofensywie za dużo nie wnosi to jednak jak destrukcyjna siła w środku pola sprawdza się według mnie całkiem nieźle. W dodatku wychowanek co w obliczu przepisów o konieczności posiadania odpowiedniej liczby wychowanków w kadrze ma również spore znaczenie.
Wybacz ale muszę zapytać: naprawdę wierzysz w to co napisałeś?Wilmore pisze: przykre, że w tak wielkim klubie panują zasady rodem z A-klasy - postaw mi piwo, to jutro zagrasz.



