Babel pisze: Wydaje mi się, że pies pogrzebany jest w kreowaniu akcji ofensywnych.
Pies pogrzebany jest raczej w mentalności zawodników. Bo jeśli trzeba odrabiać straty natychmiast to czynimy, jeśli zaś wynik jest satysfakcjonujący (ewentualnie remisowy jak wczoraj do 64 minuty) to w drużynie widać, hmm rutynę. Brak świeżości to w tym wypadku nic innego jak mentalność, że i tak się uda strzelić o bramkę więcej i tak. I póki jest ona skuteczna nie widzę nadzieji aby Mancini chciał coś zmieniać. W poprawie stylu gry paradoksalnie może pomóc dołek naszej drużyny. Być może czas dokonać rotacji w ataku, bo zarówno Ibra, jak i przede wszystkim Cruz grają dużo, za dużo. A Crespo czy nawet wchodzący z ławki Suazo napewno są głodni gry.
Zresztą wszyscy ciekawi są jak to wszystko sprawdzi się z Liverpoolem. Problemem może być fakt, że tam nie wystarczy już minimalizm ... no ale przekonamy się za nieco ponad tydzień.
FORZA INTER


