Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 11 lut 2008, 22:50

Lehmann
Sagna - Gallas - Senderos - Clichy

Cesc - Gilberto - Flamini - Hleb

Adebayor - Eduardo



Fabiański, Traore, Hoyte, Gilbert, Nicklas.
Młoda ławka.



edit:
znakomite pierwsze 25 minut. Zaczeliśmy bardzo mocno. Już chyba w 2 minucie Sagna ruszył świetnie prawą stroną, zagrał do niepilnowanego Cesca, ale ten źle przyjął na klatke piłkę i Friedel ją złapał - to powinna byc bramka. Po chwili asyste zaliczył Eduardo. Co ciekawe - po rzucie rożnym, rzadko strzelamy w ten sposób gola. Co jeszcze ciekawsze strzelił Senderos :] a już w ogóle najlepsze jest to, że tak sobie pomyślałem iż fajnie byłoby gdyby Senderos strzelił, no i się udało :p
Chwile później powinna byc kolejna bramka. Flamini dostał dobre podanie od Cesca, znalazł sie sam na sam, ale trafił w Brada.
Po 25 minutach Blackburn się obudziło. Ruszyli odwazniej do przodu. Nie zagrozili nam specjalnie. Ale trzeba uważać w 2 połowie, 1:0 to jeszcze nie jest wynik, który daje nam spokój do końca mecz.

Wróć do „Anglia”