Pomyliło mi się, chodziło mi o defensywe jeśli chodzi o Rio...cieżko było się domyślic.Rio jest kluczowym w ofensywie ? Ronaldo może w defensywie co ?
Idąc takim tokiem rozumowania, to jak w tamtym roku u was nie strzelał Adebayor, to mimo 15000 sytuacji przegrywaliśćie 1-0. Więc co jak nie Ade nie miałby kto u was strzelać? Taki jest twój tok rozumowania. Śmieszne. I od razu mówie, ze taki nie jest mój tok, bo ja wiem, ze i bez Ronaldo i bez Adebayora ktoś by strzelał nie tyle co oni, ale ktoś by sie znalazł.O to akurat się nie boję, ale ja nie mówiłem o Arsenalu, tylko o Manchesterze. IMO jakby wypadł Ronaldo, to nie ma u was kto strzelać.
I nie chodzi mi o 1, czy 2 bramki, tylko o regularne strzelanie.
Ilu napastników mieliście w ostatnim meczu na ławce ? Jak musieliscie gonić wynik z City ? Żadnego.
Za dużo zależy od Ronaldo. Zagrał słabo i dostaliście po tyłku. Jak gra dobrze - wygrywacie.
Dupa a nie za dużo zależy od Ronaldo, ignorant taki jak ty tylko może to powiedzieć.
I co? i nie przegraliśmy. i to jest najważniejsze. Czy narzekałem? dał z siebie wszystko, narzekałem, ze nie grał na swojej pozycji, a tragicznie nie zagrał po prostu przeciętnie.Rooney zagrał ze Spurs i co ? chyba nawet ty na niego narzekałeś.
Dla mnie to jest gówno co wyzej wkleiłeś. Dla mnie fakty są takie z Rooneyem wygrywamy 3/4 spotkań bez nie co drugi mecz, z Rooneyem strzelamy prawie 3 gole na mecz, bez nie ma nawet średniej 1 na mecz. I to mnie interesuje jak się spisuje drużyna...jak gra indywidualnego zawodnika przekłada się na gre zespołu. A FAKTY są takie, że bez Rooney'a prezentujemy się tragicznie. Basta.Przedstawiłeś suche fakty ? Ja tez przedstawie.
Ronaldo - 19 goli + 2 asysty
Rooney - 6 goli + 7 asyst
chciałeś suche fakty ? to masz ..



