Na blogu Rafała Steca rozgorzała ciekawa dyskusja po tym jak autor, nie sprawdziwszy rzetelnie informacji Katolickiej Agencji Informacyjnej i najwyraźniej szukając taniej sensacji, upichcił tezę o kupczeniu herbem klubu przez członków władz klubu pazernych na pieniądze muzułmańskich kibiców Barcelony (zmiana krzyża w herbie na neutralne religijnie pasy).
Co ciekawe szanowny redaktor Stec jakoś nie ma odwagi sprostowac swojej pomyłki i bagatelizuje sprawę udając, że właściwie nic się nie stało - od wczoraj nie odpowiada na komentarze pod wpisem na blogu.
Pogratulowac dziennikarskiego rzemiosła...


