Pomysł na Walentynki...

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 13 lut 2008, 22:29

red_devil pisze:Ja swojej dziewczynie nic nie kupuje

Dobrze, że nie jestem dziewczyną i z Tobą nie chodzę. :o
cloner pisze:A jutro dzien jak codzien, niepotrzebne mi takie amerykanskie swieto.
Ameryka wpadła na jeszcze lepszy pomysł. Na walentynki kupuje się kartki i prezenty... matkom. ['] Co to dzień matki, czy co?! :? Jakbym miał dziewczynę to zabrałbym ją na kolacje, ale na szczęście (niestety?) nie mam takiego zmartwienia.

Wróć do „Hyde Park”