Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 15 lut 2008, 17:24

piwus pisze:Edson gorszy od Zieńczuka Lol?
Nie ma co patrzyć na umiejętności - spójrz na statystyki, co obaj dają zespołowi.
piwus pisze:Garguła (jeśli ile przyjdzie) lepszy od magicznego Rogera?
Tu też chyba nikt nie ma wątpliwości, że porównanie Garguły sprzed roku do Rogera krzywdzi tego pierwszego.
piwus pisze:Radović był lepszy od Błaszczykowskiego
:lol: Bez komentarza.
piwus pisze:Brożek przereklamowany, Matusiak nie grał przez rok. W czym oni są lepsi od Chinyamy?
Niech pomyślę - w skuteczności jest lepszy Brożek (co katastrofalnie świadczy o Chinyamie), technikę też ma lepszą. Matusiak to w ogóle piłkarz w każdym punkcie od Chinyamy lepszy. Niech dojdą do formy, to o Takesure nie będzie już się nic mówić.
piwus pisze:Bo przecież Legia nie gra gorzej od Wisły, tylko jest mniej skuteczna.
Nie, wcale. :lol: Wisły można lubić lub nie lubić, ale gra zwyczajnie lepiej od Legii - Warszawa była lepsza na początku sezonu, gdy defensywa była rewelacyjna, a w ataku zawsze coś wpadało i szliście jak burza. Później Wisła pokazała magię - była od Legii zdecydowanie lepsza, co pokazała nawet w meczu bezpośrednim.

Po obecnych wzmocnieniach (a przecież mają być kolejne) Skorża ma trudne zadanie, żeby zgrać zespół. Jeśli uda mu się dokonać tego samego, czego dokonał pół roku temu, to nie będzie pytania, kto będzie mistrzem, ale pytanie - kto będzie za Wisłą.
Choć bardzo bym chciał, żeby Legia zaczęła grać dobrze, bo jest tam sporo utalentowanych piłkarzy, którzy później mogą być cenni dla kadry. Wisła takiego zaplecza zdolnych juniorów niestety nie ma.

Wróć do „Polska”