Nie ma co patrzyć na umiejętności - spójrz na statystyki, co obaj dają zespołowi.piwus pisze:Edson gorszy od Zieńczuka Lol?
Tu też chyba nikt nie ma wątpliwości, że porównanie Garguły sprzed roku do Rogera krzywdzi tego pierwszego.piwus pisze:Garguła (jeśli ile przyjdzie) lepszy od magicznego Rogera?
piwus pisze:Radović był lepszy od Błaszczykowskiego
Niech pomyślę - w skuteczności jest lepszy Brożek (co katastrofalnie świadczy o Chinyamie), technikę też ma lepszą. Matusiak to w ogóle piłkarz w każdym punkcie od Chinyamy lepszy. Niech dojdą do formy, to o Takesure nie będzie już się nic mówić.piwus pisze:Brożek przereklamowany, Matusiak nie grał przez rok. W czym oni są lepsi od Chinyamy?
Nie, wcale.piwus pisze:Bo przecież Legia nie gra gorzej od Wisły, tylko jest mniej skuteczna.
Po obecnych wzmocnieniach (a przecież mają być kolejne) Skorża ma trudne zadanie, żeby zgrać zespół. Jeśli uda mu się dokonać tego samego, czego dokonał pół roku temu, to nie będzie pytania, kto będzie mistrzem, ale pytanie - kto będzie za Wisłą.
Choć bardzo bym chciał, żeby Legia zaczęła grać dobrze, bo jest tam sporo utalentowanych piłkarzy, którzy później mogą być cenni dla kadry. Wisła takiego zaplecza zdolnych juniorów niestety nie ma.



