Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 15 lut 2008, 17:59

Wilmore pisze:Wisła takiego zaplecza zdolnych juniorów niestety nie ma.
Nie jestem w stanie wymienić żadnego z tych legijnych młodych wilków, którzy mogą być lepsi od Małeckiego, Kokoszki, Ćwielonga czy Boguskiego. A przecież procent udziału młodych zawodników w ubiegłej rundzie wyniósł 8%, podczas gdy Wisły.. 0,33%.
Zico_FCI pisze:Nie wiem czy to ironia z Twojej strony, ale jest w tym wiele prawdy.
Nie jestem zaskoczony, bo Radović lepszy od Błaszcza, to przecież teoria Twojego autorstwa./. To co napisałem, to odpowiedź na głosy, które pojawiły się, po tygodniu od wzmocnień Wisły i zastąpiły entuzjastyczne opinie, głosy deprecjonujące te wzmocnienia oczywiście. W tym momencie żyjecie trochę pod kloszem, z Choto najlepszym obrońcą ligi (ile w tym prawdy pokazał przereklamowany Brożek objeżdżając go jak dziecko w tej rundzie) i elektryzującym Chinyamą, który przecież miał największe cyrkowe (nie mylić z technicznymi) umiejętności tuż po Gizie w ostatniej rundzie. Przypominam, że kiedy ostatnio Legia zdobyła mistrzostwo, tłumaczenia ze strony wiślaków dotyczące skuteczności były seryjnie wyśmiewane. Wisła wtedy gorsza była o jeden punkt, Legia w tym momencie jest 10 w plecy...

Obecnie nawet Zieńczuk jest lepszy OBIEKTYWNIE od Edsona, nie mówiąc już o reszcie zawodników. Jeszcze jedna różnica między Wisłą a Legią - Legia nie posiada napastników. Do tego stopnia, że po zawodniku wracającym po rocznej kontuzji (polski Messi) oczekujecie natychmiastowego wzmocnienia składu. To oczywiście nie rozstrzyga o losach tegorocznych rozgrywek, bo liga się jeszcze nie zaczęła i ciężko wyrokować o formie zawodników, ale myślę, że w tej sytuacji legioniści powinni unikać porównań.

Wróć do „Polska”