A no chyba, że tak... Mea culpa
Nie wydaje mi się (chociaż się nie wczytywałem zbytnio w tą sprawę), żeby stracili jakiś super nowoczesny "model". Wg mnie to pewnie taki model jaki posiadają prywatne firmy co zajmują się robieniem zdjęć satelitarnych, czyli nic wielkiego (w kategoriach USA). Druga kwestia, że wątpię w wytrzymałość jakiegokolwiek sprzętu czy to elektronicznego czy optycznego przy przechodzeniu przez atmosferę. Trzecia i ostatnia kwestia, Amerykańscy piloci chcą to zestrzelić - to jest ciekawa kwestia. Nie mogą tego zrobić nad terytorium państwa bez zgody tego państwa.



