wiem, wiem, tylko za dużo tych gdyby jeśli mówimy o grze Milanu. Chciałbym, żeby grali na miarę możliwości i takie Livorno wyjeżdżało z San Siro z bagażem kilku bramek.
Mamy już składy:
PARMA: Bucci; Zenoni, Couto, Falcone, Castellini; Dessena, Morrone, Cigarini, Pisanu; Reginaldo, Lucarelli.
MILAN: Kalac; Cafu, Nesta, Kaladze, Jankulovski; Gattuso, Emerson, Ambrosini, Serginho; Kakà; Inzaghi.
Średnio mi się podoba to zestawienie, zwłaszcza Pippo jako jedyny napastnik.
Znowu zmarnuje 3 setki w pierwszej połowie i go Gila zmieni.



