AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 16 lut 2008, 21:31

Ewa_ pisze: Gourcuff tym razem ogląda mecz z wysokości trybun. Nie ma go na ławce.
I to mnie smuci. Paloschi był w kadrze? Gourcuff? Obaj chyba tak, jeśli się dobrze orientuję.
To czemu Pacynka na ławce postawił na czterech (!) zawodników defensywnych i tylko dwóch (w miarę) ofensywnych? Gilardino i Pirlo. :/

myhalek_acm pisze: , Gra w ataku bardzo przecietna
Nie zgodzę się. Brakowało piłek, a przez kretyńską taktykę Ancelottiego - bramkarz, 5 obrońców,trzech DP, Kaka i Inzaghi - ten duet w dwójkę nie rozmontuje każdej obrony, nie oszukujmy się. Złe ustawienie, zła gra, zły wynik.
I tu nie ma co bredzić, że stale krytykuję Milan - tu po prostu nie ma co chwalić.
myhalek_acm pisze:Kaka kilka razy błysnał geniuszem ale raz przeszakdzał mu bramkarz Parmy
Błysnął geniuszem? Jego stać na wiele więcej - już wolałbym, żeby dziś nie grał, ale odpoczął - wyraźnie gra na blokadzie i nie na wszystko może sobie pozwolić, to nie Ricky sprzed dwóch lat czy roku. Na dodatek jest zmuszony grać sam - Pippo mu nie pomoże, później pomagał tylko Pirlo - więc nie oczekujmy, że z miejsca wygra mecz. Zagrał dobrze, ale tylko dobrze - do geniuszu to dziś mu wieeeele brakowało.

myhalek_acm pisze:Inzaghim ktory jest wyjatkowym DREWNIAKIEM
To wiemy my - kibice - od lat. Przykre jednak, że Ancelotti ciągle ma nadzieję, że nagle Inzaghi zacznie grać jak Sheva i będzie podawał, strzelał i odgrywał. Dopóki nie było Pirlo, to aktywny był tylko Kaka, później w ofensywie starała się aż dwójka piłkarzy - z tego jeden, który zmuszony jest do gry z tyłu.
Ale nie będę szczerze pisał o tej taktyce, nie chcę klnąć.
myhalek_acm pisze: PS. Galliani i Braida patrzac po reakcjach ktore pokazywał realizator na Polsat Sport mozna było wywnioskowac ze ostro sie wkurzyli . Rolling Eyes
Mam te same odczucia - oby wreszcie przemówili Pacynce do rozumu - albo zacznie być trenerem, albo niech odchodzi ze swoim Serginho czy innymi Cafu. Nie ta epoka Carlo, nie ta drużyna, nie te wyniki.
myhalek_acm pisze:Dida mogl zlapac Kontuzje siedzac na Ławce Rotfl4
Ja mu się nie dziwię - pewnie mu puściła blokada lub w trakcie jakiejś rutynowej rozgrzewki coś sobie naruszył - zszedł z ławki i już niech nie wraca.

Ogółem - źle, źle, źle. Cieszy powrót Kaki, świetna forma Massimo, niezła gra Jankulovskiego, Kalaca czy Nesty - pewnie w meczu z Arsenalem i tak wszyscy zagrają pięć poziomów lepiej, ale w lidze nie grają źle - jeszcze niech wróci Seedorf do jakiejkolwiek dyspozycji i Pato do składu - to będzie dobrze.

Wróć do „Włochy”