AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3200
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post autor: myhalek_acm » 16 lut 2008, 22:45

Założe się że każdy z was po finale w Atenach czy meczu i SuperPuchar Europy zachwycał się Inzaghim i śpiewał serenady o jego skuteczności. No ale nic, 34 lata, powrót po kontuzji i słaba gra to juz powody żeby okrzyknąć go drewniakiem. Pippo dzisiaj kompletnie odciety od podan. Duza winą obarczyłbym tutaj pomocników, na pewno taktyka Ancelottiego i brak klasowych zmienników dla Seedorfa i Pirlo odegrały swoją rolę.
Zmarnował sytuacje ale to nie powod zeby go potepiac bo kazdy chyba napastnik marnuje sytuacje.
Powiem wiecej. Chcialbym zeby Inzaghi wyszedł w I składzie na Arsenal. Gilardino w meczach w lidze mistrzow spala sie juz w szatni a Pato to wielka niespodzianka. Z kazdym meczm gra Inzaghiego powinna byc lepsza, a to jest przeciez specjalista od meczow w Pucharze Europy.
Nie dramatyzujmy zbytnio. 4 miejsce, które jest naszym celem jest jak najbardziej dostepne. Powody do nipokoju bede mial dopiero po porazce z Arsenalem, do czego mam nadzieje nie dojdzie.
Skutecznosc ,a technika to dwie rozne rzeczy i nie ma moim zdaniem kogos takiego kto by powiedzial ze Inzaghi to technik :P Drewniak z duzym Nosem :wink:

Ja licze na otwarta gre i piekny mecz z Arsenalem dlatego chce by w skladzie był Pato jak i Gila bo Pippo z calym szacunkiem nie jest w tej formie w jakiej byl w roku ubieglym . Carlo go zachowa na finał w Moskwie (strzeli Hattricka z Interem :) )

PS.
Marcos Evangelista Cafu, który gra w serie A od jedenastu lat (Roma siedem, Milan cztery), od następnego sezonu będzie najprawdopodobniej piłkarzem ukraińskiego Arsenału Kijów. Prawy obrońca, dwukrotny mistrz świata, który w czerwcu skończy 38 lat, ma już przygotowany kontrakt na rok z opcją przedłużenia na kolejny w razie pomyślnej współpracy z zespołem.

Cafu miał wyjechać do ojczyzny już latem ubiegłego roku. Przedłużył jednak umowę z Milanem na kolejny sezon i na pewno będzie to jego ostatni na włoskiej ziemi.
Co jak co ale tego sie nie spodziewalem myslalem ze albo wroci do Brazylii albo przejdzie do slabszego klubu w Serie A ale to info jescze nie potwierdzone

Wróć do „Włochy”