FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 17 lut 2008, 1:13

Asteniu pisze:Milito chyba po tym spotkaniu będzie jeszcze bardziej znienawidzony w Saragossie.

Jakoś nie odczułem aby go tam nienawidzili, ale może wiesz lepiej.

Jest wygrana ale ile nerwów. W sumie to Zaragoza miała więcej okazji, ale na nasze szczęście nie chcieli aby Real pozostał z tą samą przewagą nad nami. Karny na pierwszy rzut oka niedostrzegalny, ale po powtórkach jestem w stanie przyznać sędziemu rację, ale też tak z umiarem, bardzo dużym.
Szkoda że Ronnie nie strzelił w końcówce, bo potem były nerwy, swoją droga nie zapomniał jak się klei pilke :D Bardzo ważne zwycięstwo, na długiej drodze do odrobienia strat.

Wróć do „Hiszpania”