FA Cup (Puchar Anglii)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 17 lut 2008, 4:44

Magnum pisze:Tyle powiem, że jako fan potrafię przyjąć porażkę i mieć nadzieję, że pójdzie lepiej następnym razem.

Też potrafię przyjąć porażkę, ale kompromitacje trochę trudniej. Tu nie chodzi o sam wynik. Zagraliśmy bez zaangażowania. Dobrze to opisał Cris7. I to wszystko boli kibica, bo dla nas takie mecze są bardzo ważne. Obojętne czy to byłby jakiś mecz towarzyski, finał LM, mecz o koronę PL, czy o FA Cup. W takich meczach wymaga się od zawodników gryzienia trawy, a my? Truchtali sobie po boisku, a tymczasem Rooney rozbijał jak chciał naszą defensywę. Aż miło było patrzeć w zaangażowanie tego chłopaka. To jak walczył o każdą piłkę.

TouReQ, w LM zagramy na 100% (przynajmniej mam taką nadzieje).

Wróć do „Anglia”