FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 17 lut 2008, 14:28

Ja tam liczę się z remisem w Szkocji. Na wyjazdach gramy nierówno (często po prostu słabo) tak więc trudno przewidzieć jak nam pójdzie. To oczywiste, że Celtic się zamuruje i męcz będzie wyglądał podobnie do tego z Rangersami. Piłki z głowy nam raczej nie wybiją faulami bo ostra gra przeciwko nam to prawie codzienność. Mam nadzieję, że strzelimy przynajmniej jednego gola i to będzie już dobra sprawa. Wielu bramek w Szkocji bym się nie spodziewał. Obstawiam właśnie 0:1.
Lakier pisze:Rok temu tez, miales taki dobry humor, gdy ktos przebakiwal o mistrzostwie dla Realu Krzywy troche pokory
Sytuacje trochę niepodobne.

Możecie uznać, że lekceważę Celtic. Taka prawda. Oglądałem sporo spotkań Celticu w tym sezonie (na PS puszczają ich praktycznie co tydzień) i wiem, że są po prostu słabi. W dwumeczu spokojnie damy sobie radę co nie oznacza, że wygramy lajtowo w Szkocji o czym napisałem wyżej.

No i na koniec dodam jeszcze, że pisząc o kopaniu się po czołach miałem na myśli karkołomne próby ofensywne Szkotów.

Wróć do „Hiszpania”