Dzisiaj szlagierek Olympique Marsylia- PSG. Mecz rozpocznie się o godzinie 20:55.
Już nie mogę się doczekać tego meczu. Marsylia jest ostatnio w dobrej formie. Grają u siebie i to oni są faworytami w tym spotkaniu.om.9x.pl pisze:Piłkarskim hitem nadchodzącego weekendu będzie francuski klasyk pomiędzy Olympique Marsylią a Paris SG. Niezależnie od tego, jak te zespoły radzą sobie w lidze, ich spotkaniami zawsze żyje cała piłkarska Francja.
Tym razem gospodarze przystąpią do meczu z piątego, a goście z dwunastego miejsca. Obydwu rywali dzieli jednak zaledwie pięć punktów, więc na tym etapie rozgrywek trudno wyrokować, który zespół lepiej zakończy sezon. Marsylia ubiegłego lata była uważana za jedyny klub, który może zdetronizować Lyon i chociaż ten cel wydawał się bardzo ambitny, sądzono że ekipa z południa przynajmniej powalczy o wicemistrzostwo. Początek sezonu był jednak w wykonaniu piłkarzy OM nieudany, za co zapłacił utratą posady szkoleniowiec Albert Emon. Jego następca, były doskonały piłkarz belgijski Eric Gerets nie zdołał co prawda wykorzystać udanego startu w Lidze Mistrzów i nie wprowadził zespołu do dalszej fazy tych rozgrywek, ale na krajowym podwórku zdołał ustabilizować formę podopiecznych. Zajmująca piąte miejsca Marsylia ma jednak wciąż sześć punktów straty do trzeciego w tabeli Nancy, a tylko miejsce na podium daje szanse na start w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Ostatnie tygodnie w wykonaniu marsylczyków są jednak bardzo imponujące. Piłkarze Geretsa rozgromili 6-1 Caen, pokonali 3-1 Monaco i 2-0 na wyjeździe Niceę, a w Pucharze UEFA wysoko wygrali 3-0 ze Spartakiem Moskwa.
Również paryżanie prezentują ostatnio lepszą dyspozycję niż w pierwszej części sezonu. W styczniu udało im się wysoko pokonać Lens i Metz, minimalnie ulec Lorient i wywieźć punkt z trudnego terenu, jakim mimo obecnych kłopotów miejscowego zespołu jest stadion Lille. Ostatni bezbramkowy remis z Le Mans pozostawił uczucie niedosytu, a drużyna prowadzona przez Paula Le Guena nadal znajduje się w dolnej połowie tabeli. PSG przed rozpoczęciem każdego sezonu jest wymieniany przez prasę w gronie faworytów ligi, jest to bowiem klub medialny, o którego przygotowaniach i transferach zawsze jest bardzo głośno. Oceniając racjonalnie, PSG nie dysponuje jednak składem na miejsce w pierwszej trójce tabeli i awans do Pucharu UEFA byłby w przypadku tego zespołu przyzwoitym wynikiem. Cóż, skoro przez kolejny sezon z rzędu olbrzymie ambicje utrudniają realizację realnych celów. Jedno jest pewne: niezależnie od aspiracji mecz OM - PSG to dziewięćdziesiąt minut, w trakcie których piłkarze obu drużyn wznoszą się na wyżyny swoich umiejętności. Podobnie będzie tym razem.
Kadra Marsylii:
Bramkarze: Mandanda, Carrasso
Obrońcy: Bonnart, Krupoviesa, Taiwo, Givet, Faty
Pomocnicy: Kaboré, Cana, Cheyrou, Grandin, Nasri, Valbuena, Zenden, Oruma
Napastnicy: Niang, Cissé, Akalé
Nieobecni: Rodriguez, Zubar, Ziani, M'Bami, Ayew, L. N'Diaye, Sabo, Barrillon, M'Bow, Hamel, Maté, Krstic
Obrona jest strasznie okrojona. Myślę, że wyjdą w ustawieniu Taiwo-Givet-Faty-Bonnart



