FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 17 lut 2008, 21:21

Obrona poprawnie. Zaragoza zbyt duzo okazji nie miala, nawet jesli to VV bronil dobrze(po za jedna wrzutka). Najpewniejszym pkt bez watpienia Milito,pozniej Puyol,ktory zrobil swietna akcje na samym poczatku. Marquez beznadziejny,ale Milito go wyreczal. Abidal jak zwykle-srednio na jeza,nic szczegolnego.

Pomoc takze nic szczegolnego. Po wejsciu Toure troche sie uspokoilo,ale nie o tym chce mowic. Czemu tak pojezdzam po Deco? bo nie wypada takiemu graczowi pieprzyc kazdej akcji ofensywnej i podawac pilki przeciwnikowi. Od Edmilsona wymaga sie tylko gry w destrukcji (ktora jest tez jest bardzo wazna) i z powodow oczywistych nie wpominam o nim. A Xavi? Xavi zagral przecietnie,ale nie pieprzyl. Nie pokazal nic szczegolnego,ale tez nic szczegolnego nie schrzanil. Nie wiem Niggaz o co Ci chodzi,ale Deco zagral tak beznadziejne zawody,ze az szkoda slow. Przez cala 1 polowe zaliczyl chyba jedno dobre podanie do przodu-asyste. Nie wiem o kim mowisz,ze ciagle krytykuje Deco,ale ja akurat chyba raczej jestem obiektywny. Jak ktos zasluguje na ochrzan,to go dostanie. Inna sprawa, ze to wlasnie Deco ma jeden z wiekszych kontraktow i to on wspomina o odejsciu, jesli nic nie wygramy . Jak stawia takie ultimatum,to niech gra przynajmniej na przyzwoitym poziomie.Nim akurat az tak bardzo sie nie martwie,bo wierze,ze nee jeden mecz zagra na wysokim szczeblu. A jesli chodzi o cala 2 linie, to nie kreowali w ogole gry. I dlatego (ale nie tylko) Henry byl niewidoczny. Bramke strzelil i dobrze.To ma robic. Francuz tez jakims wybitnym zaangazowaniem sie nie wykazal,ale on ma strzelac i wykorzystywac podania,ktorych nie dostawal.

Krytyka spada na wszystkich. Nie tylko na Deco. On po prostu wyraza swoje niezadowolenie i dlatego tez jest nagonka (lub nie). Na Messiego nikt nie psioczy, bo jest bogiem.Od powrotu po kontuzji nie zagral praktycznie ani jednego meczu na wysokim poziomie , ale wszyscy pamietaja co robil wczesniej. Krytyka to normalna rzecz. Ci co dostaja najwiecej kapusty poddawani sa jeszcze wiekszej krytyce. Nie tylko Deco jest winowajca burdelu w tym klubie. Wszystkie gwiazdeczki dokladaja tu swoje grosze.Ryj tez. Czekam na jakas rewolucje po sezonie i nowego trenera-Scolari,Lippi.

Wróć do „Hiszpania”