hmm jesteś pewien że chciałbyś ujrzeć któregoś z nich na ławce FCB? Wiesz nie wydaje mi się że któryś z nich poradziłby sobie w tym klubie (chodzi mi tu o styl gry zespołów które prowadzili). Jak już ktoś tu napisał w Hiszpanii zbyt wiele do powiedzenia mają kibice. Co prawda dzięki temu zespoły Hiszpańskie grają ofensywnie i ładnie dla oka, ale gdy drużyna jest w kryzysie (zwłaszcza wielka) strasznie trudno z takiego kryzysu wyjść, ponieważ ani trener ani zawodnicy nie mają wsparcia wśród kibiców (Capello i Real z poprzedniego sezonu tak gdzieś do meczu z FC Barceloną na Camp Nou). Podobnie jest teraz w Barcelonie. Najłatwiej wywalić Rijkaarda. I co dalej? Myślisz że Lippi czy inny wielki trener z dnia na dzień przeniesie góry? Wątpię w to. Po 3-4 miesiącach będziesz pisał "wywalić tego Lippiego, co ta Barca gra itp.". Aby zespół wyszedł z kryzysu potrzebne są zmiany jednak nie tyle na ławce co w głowie piłkarzy którzy wydaje mi się ostatnio nie zachowują się zbytnio profesjonalnie. Każdy w drużynie powinien zastanowić się nad przyczyną słabej gry. Co prawda trener bierze odpowiedzialność za drużynę jednak co ma zrobić w przypadku gdy niektórzy piłkarze po prostu olewają swoją prace? Dlatego też uważam że należy dać szanse Rijkaardowi i pozbyć się piłkarzy którzy tak naprawdę nie chcą grać dla FC Barcelony. Gdy to nie poskutkuje wtedy można ewentualnie zmienić trenera. Jednak to jest tylko moja opinia i wątpię aby tak się stało ponieważ "kibice w Hiszpanii mają zbyt dużo do powiedzenia" a Ci już chyba podjęli decyzję. Zresztą co mnie to obchodzi w końcu jestem kibicem Realu;pBerik pisze:Czekam na jakas rewolucje po sezonie i nowego trenera-Scolari,Lippi.



