baziu pisze:Żeby ten teoretycznie najciekawiej zapowiadający się mecz kolejki nie okazał się w praktyce wielką nudą to będzie naprawdę bardzo dobrze. Wink
Oj jak na razie to mamy świetne widowisko. Marsylia prowadzi 2:1. PSG nie istnieje. A właściwie po strzelonej bramce Marsylia na nich siadła i zejść nie chciała, strzelając do tego 2 gole. PSG objęło prowadzenie po karnym z dupy. Bonnarst zrobił czysty wślizg, który na dodatek był dobry metr przed linią pola karnego. Sędzia ['] PSG zaczęło strasznie faulować. Czułem, że z jakiegoś stałego fragmentu gry padnie gol. Tak też się stało. Taiwo wywalczył rzut wolny, Nasri wrzucił piłkę w pole karne, Landreau popełnił błąd (coś jak Cech z Arsenalem) i Taiwo wpakował głową piłkę do bramki. Druga bramka to zasługa Valbueny. Bardzo dobrze dzisiaj gra. Jeździ gości jak chce. ładnie pociągnął piłkę do przodu, Niang dobrze się ustawił, Valbuena podał mu piłkę jak na tacy, a Senegalczyk ładnym uderzeniem z lewara strzelił gola.
Czekam na więcej bramek ze strony Marsylczyków.



