FA Cup (Puchar Anglii)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 18 lut 2008, 1:30

O meczu wszystko już w zasadzie zostało powiedziane ale ja bym się za bardzo nie ekscytował. Arsenal zagrał tragicznie słabo i nie wierzę, że tak łatwo nam pójdzie z nimi niebawem w lidze. FA Cup, wiadomo, w Anglii ten puchar ma szczególne znaczenie ale jednak, przynajmniej z mojej perspektywy to najmniej istotne z 3 trofeów o jakie walczymy. Świetnie, że pokonaliśmy odwiecznego rywala i to w dodatku tak efektownie ale mam nadzieję, że w późniejszym czasie nie odbije się to nam czkawką. Niby w tym roku mamy równą i mocną kadrę ale w tym roku będzie zdecydowanie ciężej o sukcesy. Arsenal ma 5pkt przewagi w lidze, nie walczy już na jednym froncie, zobaczymy czy sprostają Milanowi, na pewno łatwo nie będzie ich przeskoczyć w lidze. Liczę tylko, że uda nam się zagrać równie dobrze z OL i przełożymy tę formę z meczu z Kanonierami na mecze w lidze.

Odnośnie Arsenalu. W tym sezonie są niezwykle mocni ale nie przystoi głównemu faworytowi do zdobycia mistrzostwa Anglii (bo takim w chwili obecnej Arsenal jest) grać tak zupełnie bez zaangażowania i dostawać takie baty w dwóch jakby nie patrzeć prestiżowych niezależnie od trofeum o jakie się walczy i składu w jakim się gra meczach (MU i Spurs)

Wróć do „Anglia”