guru pisze:Dlatego nie ma innej opcji jak wygranie meczu (jeżeli chcemy przejść dalej).
Najlepiej bez straty bramki. Chciałbym 2:0 dla Arsenalu ale Milan ma Kakę i Inzaghiego. Jak znam życie to gdzieś w 92' piłka odbije się od szyi Pippo i tyle będzie z dwumeczu. Nadzieja Arsenalu nazywa się Kalac i oby to był 12 zawodnik Kanonierów



