To co dzisiaj wyprawiał Doni przy wykopach i w ogóle to lekka masakra. Ani razu dobrze nie wykopał piłki. Wszystko lądowało na aucie lub leciało do graczy Realu. Pewny w swoich interwencjach na przedpolu to on też nie był.
Totti przez cały mecz dosyć przeciętnie, ale musiał grać sam przeciwko dwóm obrońcom, co mimo wszystko jest trudną sprawą. Raz mu wszystko wyszło i podał idealnie do Manciniego. Dziwiłem się dlaczego Spal nie wpuścił za Giuly'ego Taddeiego albo Vucinicia. Aż się prosiło aby wspomóc Tottiego. Zresztą Giuly zagrał słabo w porównaniu z tym co prezentował po drugiej stronie Mancini.
Chciałbym również zauważyć, ze Real powinien kończyć mecz grając w max 10. Diarra powinien dostać drugą żółtą za walnięcie Aquillaniego łokciem w twarz (zaraz przed tym jak został zmieniony). Można było też obdarować Ramosa czerwem za faul na Juanie.
Ogólnie to mecz dawał radę. Tak jak mówiłem, liczę na ciekawy rewanż. Na pewno obejrzę


