1/8 finału LM: Roma - Real

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 20 lut 2008, 14:50

Toudinho pisze: wynik 2:1 stawia nas w bardzo komfortowej sytuacji
Hehe fajna logika :lol: , bo mi się wydawało że jak się przegrywa to jest to mało komfortowa sytuacja, mimo tego że Real będzie grał na własnym stadionie, co jest dużym atutem to jednak musi pamiętać że nie gra z jakimś pierwszym lepszym zespołem tylko naprawdę silną Romą, dla której to będzie mecz życia. Zresztą już teraz wiemy że obrona Realu będzie niepewna, skoro zawieszony jest S. Ramos i kontuzjowani Pepe, Marcelo, Metzelder, bo w takich okolicznościach Schusterowi pozostaje tylko Cannavaro, Heinze, Miguel Torres, Salgado i Drenthe więc tak czy inaczej obrona mocna specjalnie Realu nie będzie a Rzymianie atak niebezpieczny mają i będą to próbowali wykorzystać bo Spaletti murować bramki nie ma w zwyczaju.
Dla mnie wynik tego meczu jest sprawą otwartą i szanse są porównywalne
PS: warto dodać że Roma w tym sezonie przegrywa bardzo rzadko (4 razy) i jesli juz jej się to przytrafiało to były to zazwyczaj mecze z najsilniejszymi zespołami (Man Utd, Inter, JUVE no i słabsza Siena) więc łatwo ograć ch nie jest

Wróć do „Puchary Europejskie”