1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 20 lut 2008, 23:39

Pato killer uszkodził Toure.


Po tym meczy 0:0 mnie zadowala bo Arsenal mógł wygrać czego nie zrobił, nie mój problem. To oni są teraz w gorszej sytuacji przed rewanżem. Oby San Siro cieszyło się z awansu.
Pato może nie pokazał czegoś wielkiego ale jak na debiut w LM pod taką presją zaliczę jego występ na +. Był aktywny, starał się i nie tracił głupio piłek. Brakowało dziś gry z kontry bo 2-3 razy mogliśmy ładnie wyjść ale zwalnialiśmy akcje. Kaka nie mógł się rozpędzić, Pirlo kompletnie nie miał swojego dnia podobnie jak Seedorf.

Forza Milan ! Kalac zrobił co do niego należało.

Wróć do „Puchary Europejskie”