Bez przesady, chodzi mi o to, że skoro już tak jasno postawił swoją sytuację - chcę odejść, nie chcę tu się marnować, mam was gdzieś (a tak to się odebrało w środowisku piłkarskim), to teraz powinien cyrk kontynuować, żeby wyjść na faceta.piwus pisze: Czyli jeśli Garguła ma jaja, to opluje np. Wleciałowskiego?
Uwierz mi, w oczach paru trenerów już jest jako człowiek bezwartościowy - najpierw chce na siłę odejść z Bełchatowa, wyraża się naprawdę źle o swoim pracodawcy, a jak ten na siłę każe mu zostać, to nagle potulnieje i już wszystko jest ok, on tak naprawdę zawsze kochał Bełchatów.
To nie profesjonalizm, to tchórzostwo.



