1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 20 lut 2008, 23:42

K...

Coś czułem, ze bedzie niedosyt. Zasłużyliśmy na wygraną, ale jak sie nie potrafi trafić do siatki to się nie wygrywa. Milan zagrał wielkie nic, a my nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Na tym to polega. Grają piach, ale na wyjeździe potrafią ugrać w miarę dobry wynik. U siebie zagrają już zupełnie inaczej.
Senderos grał dziś bardzo dobrze. Eboue pokazał to z czego ostatnio słynie. Piłka na 16 metrze, a on nawet w światło bramki nie może uderzyć. Eduardo zamiast do siatki, wali gdzieś blisko chorągiewki :o a Ade na 10 sekund do końca trafia w poprzeczkę :zgon: było blisko, teraz będzie strasznie ciężko na wyjeździe.

Sędzia zasługuje na osobny akapit. Momentami jego praca bardzo mi się nie podobała [choć miał kilak dobrych decyzji] zamiast puszczać grę, odgwizduje faul. W końcówce jakies wolne dla Milanu, gdzie nawet fauli nie było. Jakieś rzuty rożne, których też nie powinno być. [dla obu drużyn, żeby nie było].

Przypomniał się poprzedni sezon. Kilkanaście strzałów na bramkę i zero goli :? Na San Siro tylu okazji nie będzie.

Ciekawe na ile nam Kolo wyleciał.

Dobrze chociaż, że Milan nie strzelił.

Wilmore pisze:Bez Nesty nasza obrona to dramat.
czyzby był z tego samego surowca co Kolo ?
Giggsy King pisze:Źle. Nawet bardzo źle, bo Arsenal na San Siro nie wygra, nie wierzę w to
zawsze moze bramkowo zremisować :D
Ostatnio zmieniony 20 lut 2008, 23:43 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”