1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 20 lut 2008, 23:43

Pato killer uszkodził Toure.

Nie Pato, a piłka. :o Znowu Brazylijczyk uszkodził się sam, bo skakał do wody, tylko nie zauważył, że jej tam nie było. :?
Łukasz_ pisze:Kalac zrobił co do niego należało.
łapał strzały, które leciały prosto w niego. Nie rozumiem jak można oddać tyle strzałów i za każdym razem w środek bramki. [']

Mogliśmy wygrać ze 2:0, co byłoby dobrą zaliczką przed rewanżem. Teraz musimy tylko liczyć, że w Mediolanie stanie się cud i uda nam się bramkowo zremisować, chociaż ja w awans już nie wierze.

Wróć do „Puchary Europejskie”