1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 20 lut 2008, 23:47

W II poł. już lepsze widowisko bo Arsenal długimi seriami atakował. Mecz powinni wygrać. Jednak Kalac zachował czyste konto i dobrze sie ustawiał z tym że Kanonierzy mogli lepiej celować. Na to co grał Milan żal było patrzeć. Przy nich Roma wczoraj grała genialnie. Co do Kaki można było mieć wątpliwości czy w ogóle grał. Jak Liverpool gra antyfutbol to ciekawe jak nazwać grę Milanu który wyszedł na boisko aby nie stracić bramki. Sędzia też dał radę nie dyktując karnego po faulu Jankulovskiego. Ale life is brutal i pewnie w rewanżu Milan zapewni sobie awans :roll: Szkoda bo liczyłem że w LM pokażą się z dobrej strony a oni jedynie dobrze przeszkadzali :roll:

Wróć do „Puchary Europejskie”