Arsenal grał dobrze (w porywach do bardzo dobrze). Kulało jedynie wykończenie. W grze Milanu kulało dzisiaj wszystko.Łukasz_ pisze:Jak grał Arsenal że nie mógł nic strzelić u siebie z tak słabym Milanem ?
Gdybyś do tego dodał jeszcze strzały Eboue, Fabregasa Walcotta czy nawet Bentdnera, byłbym nawet skłonny Ci przytaknąć.Łukasz_ pisze:Prawda jest taka że dopiero strzał Adebayora w końcówce był bardzo groźny i serce mi na chwile stanęło.



