Powtórzę się jeszcze raz. Milan zagrał bardzo słabo. Kulało wszystko ? Obrona sobie radziła do czasu aż zszedł Nesta. Jeżeli to był bardzo dobry Arsenal to sorry ale myślałem że stać ich na więcej. Najważniejszy jest wynik, z kulającym wszystkim przy bardzo dobrym Arsenalu 0:0 mnie zadowala.Róża pisze: Arsenal grał dobrze (w porywach do bardzo dobrze). Kulało jedynie wykończenie. W grze Milanu kulało dzisiaj wszystko.
Poza tym że te strzały wliczyły się do celnych strzałów w statystykach nie powiesz chyba że były piekielnie groźne bo one po prostu były ale większego wrażenia nie robiły.Róża pisze: Gdybyś do tego dodał jeszcze strzały Eboue, Fabregasa Walcotta czy nawet Bentdnera, byłbym nawet skłonny Ci przytaknąć.



