FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 21 lut 2008, 1:22

Właśnie skończyłem oglądać powtórki i muszę przyznać, że w tym meczu rzeczywiście Barcelona miała ogromną przewagę. Aż dziw bierze, że skończyło się tylko na trzech bramkach (choć z drugiej strony jestem zdziwiony, że Celticowi udało się dwie strzelić :P ). Z tego co widziałem dobre zawody rozegrał dzisiaj Henry- jak za starych czasów w Arsenalu :wink: . Szarżował na lewej flance, kilka razy ładnie ogrywał rywali, a do tego ta bramka...

Aaaa, zapomniałbym, Valdes takimi bramkami na pewno opinii o sobie nie poprawi :wink: .

Wróć do „Hiszpania”