Opcji jest w cholere, tym bardziej, że wczoraj graliśmy o niebo lepiej od Was. Co prawda jesteśmy w trudniejszej sytuacji ale już nie z takich udało nam się wychodzić (mecz o wszystko Rangers-Lyon, bardziej mi chodzi o umiejętność motywacji bo raczej Rangersom do Czerwonych Diabłów jest daleko).Giggsy King pisze:W Teatrze Marzeń zapewniamy sobie ćwierćfinał, innej opcji nie ma.
Utrzymali byśmy zapewne ten wynik gdyby nie idiotyczne zmiany Perrina, o których wspominałem wyżej. Już byłem szczęśliwy że ugasimy Waszą pewność a tu nagle taki zonk(Tevez)
Liczę na większe emocje w Teatrzyku i silniejszą wolę walki u obu drużyn a może być ciekawie



