1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 21 lut 2008, 10:38

fieldy pisze: Arsenal ma jaja, aby zaatakować. W minionym sezonie Arsenal w lidze zdobył najwięcej punktów w meczach
Na litość, rozmawiamy o LM, co mnie liga obchodzi?
Milan z ligi roznieślibyście nawet przy wczorajszej skuteczności.
fieldy pisze:Wywiózł dobry wynik, ale co z tego, jak za 2 tyg zagra podobnie jak dziś ?
Serio w to wierzysz? :)
fieldy pisze:Sytuacje bedą. To ci mogę obiecać. A skuteczność też pewnie wróci.
United też tak wierzyło. Też byli pewni uzyskania sytuacji. Uważaj. :)
fieldy pisze:I nie powiedziałbym, ze nie udało się z powodu znakomitej postawy defensywy Milanu. Po prostu zagraliśmy nieskutecznie.
Pewnie. Przecież nigdzie nie piszę, że to znakomita obrona Was zatrzymała, bo to byłby absurd.
guru pisze: Jednak nie dali mu rady. Surprised A to ci chudzielec.
IMO Flamini wczoraj nic nie pokazał. Kogo miał zatrzymać? Ambrosini i Gattuso w pewnym momencie nawet przestali otrzymywać piłki od reszty ekipy, bo grali tak źle i tyle błędów popełniali.
Co innego, gdyby faktycznie Francuz ich krył i walczył - tymczasem on nie miał żadnych obowiązków, bo nie było potrzeby, by krył kogokolwiek. Krótkich piłek w Milanie nie było, długie piłki przechwytywali obrońcy.

Wróć do „Puchary Europejskie”