Z tego co pamiętam to z Jóźwiakiem zazwyczaj komentuje Sergiusz Ryczel i tak też miało miejsce we wtorek przy okazji meczu Interu.
Komentowania Jóźwiaka już nie będę nawet wspominać. Miałam okazję oglądania meczów z jego komentarzem i te jego ciągłe powtarzanie słów po dwa razy zaczęło już mnie wkurzać. Dobrze, że wczoraj komentował mecz MU z Lyonem, bo bym chyba zwariowała...


