Kogo? Wczoraj Kaka grał wielkie nic, bo nie dostawał piłek, a jak dostawał, to kryła go dwójka obrońców. Albo (jeśli schodził na bok) to jeden boczny obrońca i bliższy mu środkowy.fieldy pisze: No nie wiem ... Kakę ?
fieldy pisze:Piszesz, że Flamini nie miał obowiązków, nie miał kogo kryć, po czym dodajesz, ze nieatakowany Flamini i reszta drużyny Arsenalu bez problemu wyłaczyli Kakę.
Pokaż, gdzie napisałem o Flaminim. To raz.
A dwa, zobacz sobie wczorajszy mecz i sprawdź, czy Flamini choć raz grał obok Kaki - poza schematami, gdzie obaj grali na środku.
Jak chcesz rozmawiać, to nie dopowiadaj sobie czegoś, czego nie napisałem.
I w ogóle Arsenal był lepszy od United, tylko pomógł im sędzia!!!!!111oneoneonejeden.fieldy pisze:Apel do kibiców Milanu : gracie wielkie nic, jestesmy lepiej przygotowani fizycznie od Was , to że wczoraj byl remis zawdzieczacie jedynie szczesciu ( nieskutecznosci Kanonierów). wynik 0-0 niczego nie przesadza i dla mnie po wczorajszym meczu faworytem jest Arsenal bo jest po prostu lepszy.
Wiesz, wytrzymał na boisku sporo dłużej od Toure i zszedł po wejściu rywala, tymczasem jeden z najlepszych piłkarzy świata (George Jung pisze: Willmore : Nesta jest ze szkła?
To tak w ramach dalszej napinki
Ciekaw jestem jak to zrobił, skoro grał zupełnie gdzie indziej, wykorzystując przerwę między formacjami w Milanie. Nie musiał go zatrzymywać, nawet nie mieli bezpośrednich pojedynków. Zrobił to ku mojemu zaskoczeniu Senderos, którego miałem za miernego obrońcę.RóżA pisze: Jak już wcześniej napisał fieldy- zatrzymał Kakę. To wystarczyło Krzywy .
Ale ok, to Flamini zatrzymał wczoraj Kakę, Seedorfa, resztę Milanu, a nawet Kalaca, a co



